Informacja o cookies
Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.
Informacje o możliwości zmiany ustawień cookies »
Zgadzam się, zamknij X

Prasa o spektaklu

(…) Z pewnością pierwszym walorem tego przedstawienia jest sam tekst, gwiazdą zaś Stanisław Biczysko w roli Georga Pigdena, sekretarza Richarda Willeya. Zagrał znakomicie i bardzo wiarygodnie. Po mistrzowsku znajdował się w trudnych sytuacjach, jakie co kilka minut zdarzały się Pigdenowi i ku uciesze publiczności wychodził z nich obronną ręką.
Jak zwykle dobre kreacje stworzyli Andrzej Bieniasz i Danuta Dolecka. (…) Spektakl jest bardzo zabawny. Znakomite jest tempo – jego utrzymanie przy takim zagmatwaniu akcji nie jest rzeczą prostą. Ale to też zasługa reżysera, który nie mieszał w akcji skonstruowanej przez Cooneya i pozwolił grać aktorom.

Ireneusz Domański, Rolls-royce farsy, „Gazeta Wyborcza” (Radom), 31.04.1994.